niedziela, 16 listopada 2014

15 listopada 2014

Udało się! Właściwie dopiero wczoraj ale jednak muszę to zaznaczyć, że zrobiłem coś co zawsze wydawało mi się niemożliwym do zrobienia, a jednak! odbieram to jako osobisty sukces. Będę musiał zapamiętać tę datę. Poza tym to od dokładnie jednego dnia jestem w związku i jestem z tego zastanawiająco zadowolony. Ta nowa dziewczyna jest bardzo podobna do Iwony z którą kiedyś chodziłem albo do Olki jednej, więc chyba w sam raz w moje gusta. Trzeba będzie z nią popracować nad paroma rzeczami ale myślę, że będzie dobrze.
Co do mojego wyjazdu - żałuję że nie zrobiłem żadnych fotek, ciągle o tym zapominam ale to chyba dlatego że nie mam kabla od komóry i nie mam jak zrzucić tych durnych fotek na kompe.
Muszę siąść poważnie nad instrumentem i ogarnąć 3 nowe kawałki (sam nie wiem czemu jeszcze na nie nie wpadłem wcześniej żeby zagrać) i można iść grać. Jak coś mi się uda ogarnać może nawet nagram?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz